fbpx

Made in Aizu

18 czerwca 2020
Opowieści inżyniera SIGMA –  Yasuhiro Ohsone. SIGMA 45mm F2.8 DG DN | Contemporary

Opowieści inżyniera SIGMA – Yasuhiro Ohsone. SIGMA 45mm F2.8 DG DN | Contemporary

W lipcu 2019 roku SIGMA wypuściła na rynek obiektyw 45mm F2.8 DG DN | Contemporary, kompaktowy pełnoklatkowy obiektyw stałoogniskowy. Na pierwszy rzut oka „45mm F2.8” może się wydawać mało widowiskowe, ale za tym szkłem kryje się wiele ciekawostek. W tym odcinku moich opowieści chcę omówić zaplecze inżynieryjne, cechy i wydajność tego wyjątkowego obiektywu.

Przysłona 2.8

Obiektyw 45mm F2.8 DG DN | Contemporary przyciągnął wiele uwagi swoim kompaktowym rozmiarem i wysokiej jakości metalową obudową. Jednocześnie było wiele obaw odnośnie stosunkowo ciemnej przysłony na poziomie F2.8. W końcu w dzisiejszych czasach  przysłona F1.4 stała się niejako quasi-standardem, jednocześnie nawet tanie obiektywy oferowały zwykle przysłonę na poziomie F1.8-2. Przysłona 2.8 była zarezerwowana dla obiektywów makro o wysokiej rozdzielczości i ewentualnie dla standardowych obiektywów zmiennoogniskowych. Aby znaleźć przysłonę 2.8 na standardowym obiektywie stałoogniskowym trzeba by było się cofnąć niemal do epoki tanich obiektywów z lat 50-tych XX wieku.

A jednak zdecydowaliśmy, że F2.8 będzie najlepszym wyborem do stworzenia obiektywu codziennego użytku dla pełnoklatkowych bezlusterkowców. Przede wszystkim postawiliśmy sobie cztery cele: mały rozmiar, wysoką wydajność optyczną, krótką minimalną odległość ustawiania ostrości i wyjątkową jakość wykonania. Przysłona na poziomie 2.8 była konieczna, aby osiągnąć wszystkie te cele. Jedynym powodem, dla którego w czasach aparatów jednoobiektywowych standardowe obiektywy musiały mieć wysokie przysłony było zapewnienie jasnego obrazu o małej głębi ostrości w wizjerze. Odkąd jednak przeszliśmy na wyświetlacze LCD/EVF, to obraz w wizjerze stał się znacznie jaśniejszy niż kiedykolwiek w lustrzankach jednoobiektywowych. A biorąc pod uwagę możliwości bezlusterkowych aparatów cyfrowych w dokładności reprodukcji głębi ostrości, uznaliśmy, że standardowy kompaktowy obiektyw z przysłoną F2.8 będzie całkowicie wystarczający. Można powiedzieć, że nasza koncepcja przypomina obiektyw Sonnar T* FE 35mm F2.8 ZA firmy Sony.

SIGMA 45mm F2.8 C DG DN

Solidna metalowa obudowa

Pierwszą rzeczą, która przyciąga wzrok jest wysoka jakość wykonania obiektywu, w tym metalowa obudowa, a także wyjątkowa funkcjonalność tego szkła. Zrezygnowaliśmy z wysokowydajnych odlewów aluminiowych i wykonaliśmy tubus obiektywu, pierścień przedni, pierścień przysłony, osłona obiektywu i inne części zewnętrze z obrobionego stopu aluminium, którego używamy w naszych obiektywach filmowych serii CINE. W rezultacie udało nam się połączyć wyjątkową sztywność i trwałość z pięknym metalowym wyglądem. Dzięki precyzyjnym maszynom i wieloletniemu doświadczeniu w projektowaniu mechanicznym byliśmy w stanie stworzyć niezwykle dokładne pierścienie przysłony i ogniskowania, z których korzysta się niezwykle przyjemnie. Zwróciliśmy też szczególną uwagę na funkcjonalność osłony przeciwsłonecznej i jej sposób mocowania. Standardowa osłona jest wykonywana z jednej części plastiku, ale w tym obiektywie zastosowaliśmy precyzyjną konstrukcję, którą mocuje się na bagnetowy uchwyt obiektywu przy pomocy 4 uchwytów. W rezultacie udało nam się osiągnąć zarówno piękny metalowy wygląd, jak i gładkie i wyraźne uczucie zamocowania. Krótko mówiąc – obiektyw wygląda świetnie, sprawia doskonałe wrażenie i świetnie działa.

Najważniejsza cecha: wydajność optyczna

Pierwszym problemem, na który natrafiliśmy podczas opracowywania obiektywu, były jego parametry optyczne. Szczerze mówiąc, przy całkowitej dostępnej długości obudowy – 46mm – którą mieliśmy do wykorzystania , liczba soczewek, których mogliśmy użyć była ograniczona i wydawało się niezwykle trudne osiągnięcie doskonałej wydajności MTF w całym kadrze, tak dobrej, jak w przypadku obiektywów z serii Art. Ponadto, w celu skrócenia minimalnej odległości ostrzenia, dzięki projektowi ogniskowania wewnętrznego, ruch soczewki ostrzącej ograniczył dostępną przestrzeń, a dodanie większej liczby soczewek nie było możliwe. Niezależnie od tego, jakie rozwiązania próbowaliśmy zastosować, byliśmy w stanie tylko nieznacznie przewyższyć konkurencję – lub ewentualnie uzyskać ten sam poziom. Co więcej, jeśli całą uwagę skupialiśmy na wysokiej wydajności optycznej, to otrzymywaliśmy nieprzyjemny efekt bokeh. A biorąc pod uwagę niewielki efekt bokeh, na jaki pozwala obiektyw 45mm F2.8, musi on wyglądać idealnie, w przeciwnym razie zdjęcia będą szorstkie i nieprzyjemne. Na tym etapie nie byliśmy w stanie podnieść wydajności MTF i byliśmy niezadowoleni z efektu bokeh. Na szczęście otrzymaliśmy ciekawą propozycję od naszych inżynierów odpowiedzialnych za układ optyczny – opracowanie obiektywu, w którym największy nacisk będzie położony na uzyskanie pięknego i ciekawego efektu bokeh.

Piękny bokeh i oddanie obrazu

Kluczem do pięknego, płynnego efektu bokeh są aberracje sferyczne soczewek. Plan zaproponowany przez naszych inżynierów optycznych nie polegał na korygowaniu tych aberracji, ale na ich wykorzystaniu i kontrolowaniu. W fotografii realizowanej obiektywami o ogniskowych ok 50mm, bokeh jest najbardziej istotny, a aberracje sferyczne generują odblaski i powodują rozmycie obrazu. Gdy pierwszy raz usłyszałem o tym planie i o tej konstrukcji, byłem zmieszany i stwierdziłem „Przecież to jest klasyczna konstrukcja!”. Jednak, gdy bliżej przestudiowałem tę konstrukcję optyczną, to zobaczyłem różnice w tym, jak klasyczne obiektywy rysują obraz:

  1. Ogólna wydajność MTF jest niższa z powodu rozszczepień spowodowanych aberracjami sferycznymi, ale wszystkie inne aberracje – zwłaszcza kolorystyczne – są cudownie tłumione, co powoduje nieoczekiwanie dobrą ostrość obrazu. Innymi słowy, obraz jest jakby pokryty cienką mgiełką, ale jego rozdzielczość optyczna jest niezwykle wysoka.
  2. Pozostałe aberracje to aberracje sferyczne, co oznacza, że przysłona obniżona o dwa stopnie daje w rezultacie poziom rozdzielczości MTF, który może konkurować z obiektywami serii Art.
  3. Dzięki naszemu projektowi optycznemu aberracje sferyczne obniżają się w kierunku ostrzenia na nieskończoność i zwiększają w przypadku ustawiania minimalnych odległości ogniskowania, dzięki czemu osiągnęliśmy wyostrzenie odległego obszaru widzenia z niewielkim efektem bokeh. Jednocześnie otrzymaliśmy piękny i miękki bokeh. Kiedy w pełni poznałem konstrukcję tego obiektywu poczułem się bardzo podekscytowany. Jest ona unikalna i wyraźnie odróżnia się od klasycznych obiektywów, a jednocześnie wspaniale wykorzystuje aberracje – jakie zdjęcia uzyskamy dzięki temu?
Fot. Yasuhiro Ohsone
Fot. Yasuhiro Ohsone | Detal

Prawdziwe piękno ujawnia się na zdjęciach

W lutym 2019 r. miałem w końcu okazję przetestować prototyp tego obiektywu! Mogłem osobiście doświadczyć tej wydajności, która mnie ekscytowała, gdy patrzyłem na tabele aberracji. Pierwsze zdjęcia, które zobaczyłem były naprawdę piękne i moje nadzieje przerodziły się w pewność. Tak, jak przewidywano, wydajność optyczna w bliskim zakresie nie była może zbyt wysoka i możliwe, że nasz obiektyw zostanie nazwany słabym. Ale kiedy zobaczyłem miękki i bogaty rozbłysk powstały dzięki aberracjom sferycznym i płynny, „kremowy” bokeh, który generowały, zaniemówiłem. Ponownie uświadomiłem sobie, że ostrość, wykresy MTF nie opowiadają całej historii obiektywu. Seria Art oferuje najlepsze obiektywy, w których priorytetem są parametry optyczne i wysokie przysłony, a Sigma 45mm F2.8 DG DN | Contemporary wędruje swoją własną ścieżką, osiągając wspaniałe efekty i zdałem sobie sprawę, jak cenna jest to wartość.

Nowy obiektyw standardowy

Sigma 45mm F2.8 DG DN | Contemporary został stworzony, by spełniać dwie role – zmniejszyć rozmiar pełnoklatkowych obiektywów wymiennych i być standardowym obiektywem dla Sigma fp – najmniejszego na świecie aparatu pełnoklatkowego. Dzięki wyjątkowej jakości wykonania, oszołamiająco pięknym obrazom, które tworzy i minimalnej odległości ogniskowania wynoszącej 24 cm, obiektyw 45mm F2.8 DG DN | Contemporary jest rzadkim i unikatowym szkłem. To prawda, musieliśmy rozwiązać wiele problemów i podjąć trudne decyzje, aby to osiągnąć. Ale gdy nasi klienci trzymają obiektyw w swoich rękach, to jestem zachwycony,  bo wiem, że nasze decyzje prowadzą ich do jednej, pozytywnej odpowiedzi. 

Yasuhiro Ohsone

Kierownik działu planowania produktu w SIGMA

W firmie od 1977 roku. Pracował nad rozwojem optyki i mechaniki, a także współpracował z wieloma firmami. Został szefem działu planowania produktu w 2013 roku.

Polecamy inne, podobne wpisy